Horoskop chiński · Tong Shu
Chiński almanach dnia
sobota, 22 kwietnia 2028
Ding Chou · Zbiór
28. dzień 3. miesiąca, rok Małpa (kalendarz chiński wg Pekinu)
Dzień czarnej drogi: Czarny Wojownik
Oficer Dnia: Shou (Zbiór)
Dziesiąty Oficer, Shou 收, nazywany Zbiorem, przypomina czas żniw, gdy plony trafiają do spichlerza. Energia dnia jest skupiająca: sprzyja przyjmowaniu, zbieraniu i domykaniu. Tradycja poleca go na zbiory w ogrodzie, robienie zapasów, odbieranie należności, zakupy, handel, przyjmowanie nowych osób do zespołu i zapisy do szkoły. Dobrze nadaje się też do podsumowań oraz kończenia projektów, które dojrzały. Ponieważ Shou gromadzi, a nie wypuszcza, almanachy odradzają w nim rozdawanie i wypożyczanie rzeczy, dalekie podróże, rozpoczynanie budowy i ceremonie pogrzebowe. W tym dniu lepiej zbierać owoce wcześniejszej pracy, niż siać nowe ziarno. Osoby, które mają za sobą długi wysiłek, mogą potraktować Zbiór jako dobry moment, by docenić osiągnięcia i uporządkować to, co udało się zgromadzić.
Sprzyja
zbiory w ogrodzie, robienie zapasów, odbieranie należności, zakupy, handel, zapisy do szkoły, przyjmowanie nowych osób do zespołu, podsumowania
Lepiej odłożyć
rozdawanie i wypożyczanie rzeczy, dalekie podróże, rozpoczynanie budowy, ceremonie pogrzebowe, otwieranie nowych spraw
Rezydencja: Liu 柳 (Wierzba)
Wierzba, Liu 柳, to osiem gwiazd w głowie Hydry, wygiętych jak zwisająca gałąź wierzby. W Chinach to drzewo pożegnań: dawniej odłamywano wierzbową gałązkę dla osób wyruszających w daleką drogę. Zwierzęciem rezydencji jest jeleń mundżak, a dniem tygodnia sobota, dzień Saturna, planety Ziemi. Tradycja zalicza Wierzbę do niepomyślnych i odradza tego dnia budowę, pochówki oraz otwieranie nowych spraw. Giętkość wierzbowych gałęzi podpowiada, jak łagodnie przejść taki dzień: elastycznie, bez forsowania planów, z miejscem na zmiany. Sprzyja pracom w ogrodzie, przycinaniu roślin, porządkom i serdecznym rozmowom.
Xuan Wu 玄武: Czarny Wojownik
Czarny Wojownik, Xuan Wu 玄武, przedstawiany jako żółw opleciony wężem, strzeże północy i należy do czarnej drogi. Tradycja łączy go z tym, co ukryte: niejasnymi intencjami, zgubionymi rzeczami i drobnymi oszustwami. W jego czasie almanachy zalecają pilnowanie dobytku, sprawdzanie dokumentów i ostrożność wobec obietnic bez pokrycia. Xuan Wu ma też głębszą stronę, bo patronuje refleksji, praktykom duchowym, badaniom i pracy w skupieniu, więc dzień lub godzina pod jego znakiem dobrze nadaje się do wyciszenia.
Czarna droga, hei dao 黑道, obejmuje sześć duchów uznawanych za mniej pomyślne: Niebiańską Karę, Cynobrowego Ptaka, Białego Tygrysa, Niebiańskie Więzienie, Czarnego Wojownika i Splątanie. Tradycja nie traktuje ich jako zagrożenia, lecz jako wskazówkę, by ważne początki przenieść na inny termin, a w tym czasie zająć się sprawami zwyczajnymi. Każdy z tych duchów ma też dobre zastosowania, a w ciągu jednego dnia zawsze pojawia się sześć godzin żółtej drogi.
Godziny dnia
Dwugodzinnym porom też przewodzą duchy żółtej i czarnej drogi. To pory czasu słonecznego, które w Polsce różnią się od zegara o kilkadziesiąt minut, najbardziej latem. Godzina w starciu z dniem jest oznaczona.
czarna droga
czarna droga
żółta droga
żółta droga
czarna droga
żółta droga
czarna droga
czarna droga · starcie z dniem
żółta droga
czarna droga
żółta droga
żółta droga
Tabu Peng Zu
Peng Zu to legendarny mędrzec z czasów dynastii Shang, któremu przypisywano blisko osiemset lat życia. W Chinach uchodzi za patrona długowieczności, a porównanie do Peng Zu do dziś pojawia się w życzeniach urodzinowych. Z jego imieniem wiąże się Peng Zu Bai Ji, czyli Sto Tabu Peng Zu: na każdy dzień almanach podaje dwa krótkie zakazy, jeden od pnia, drugi od gałęzi dnia. Drukuje się je do dziś w kalendarzach ściennych, obok rubryk z dniami dobrymi na ślub.
Pod pniem Ding obowiązuje przestroga 丁不剃頭頭必生瘡, czyli „W dniu Ding nie golić głowy, bo wyrosną na niej wrzody”. Ding to Ogień yin, płomień świecy, a głowę uważano za najbardziej ognistą część ciała, więc golenie i strzyżenie przesuwano na inny dzień, co dziś jest już tylko obyczajową ciekawostką.
Bawołowi, gałęzi Chou, przypisano tabu 丑不冠帶主不還鄉, w przekładzie „W dniu Chou nie wkładać czapki i pasa, bo nie wróci się w rodzinne strony”. Chodziło o obrzęd nałożenia czapki dojrzałości albo objęcie urzędu w odświętnym stroju: wierzono, że osoba, która zrobi to w dniu Chou, długo nie wróci do domu.
Jak liczymy almanach
Dzień i jego filar wyznaczamy z ciągłego cyklu sześćdziesięciu par pni i gałęzi, który biegnie bez przerwy od tysięcy lat. Miesiące są słoneczne i zaczynają się w terminach jie, czyli w momentach, w których Słońce wchodzi w kolejny trzydziestostopniowy odcinek ekliptyki, a te terminy liczymy w czasie polskim. Dlatego zmiana miesiąca czasem wypada u nas dzień wcześniej niż w almanachu drukowanym w Chinach. Oficera Dnia wyznacza różnica między gałęzią dnia a gałęzią miesiąca. Rezydencja pochodzi z cyklu 28 dni zgodnego z rytmem tygodnia, a duch dnia wynika z reguły żółtej drogi. Różne almanachy różnią się szczegółami list czynności, dlatego podajemy wersję spotykaną najczęściej.