Dekanaty · 19 z 36
1. dekanat Wagi
Pierwszy dekanat Wagi, od 0° do 10°, łączy chaldejski Księżyc z Wenus, władczynią znaku w systemie trójkowym. To czysta potrzeba harmonii, zabarwiona księżycową wrażliwością na nastroje otoczenia. Wenus daje urok, uprzejmość, zmysł estetyczny i talent do tworzenia przyjemnej atmosfery. Księżyc sprawia, że relacje przeżywa się tu bardzo osobiście, a równowaga w związku czy przyjaźni wpływa na samopoczucie bardziej niż w innych częściach znaku. Tradycja łączy ten dekanat z empatią, gościnnością i umiejętnością łagodzenia napięć. Osoby z ważnymi punktami w tej części Wagi często wyczuwają, czego potrzebuje druga osoba, zanim ta zdąży o tym powiedzieć. Ich wyzwaniem bywa niezdecydowanie i zbyt łatwe rezygnowanie z własnych potrzeb dla świętego spokoju. Ten dekanat przypomina taniec w parze, w którym kroki obu stron muszą się zgrać, aby całość płynęła lekko.
Słońce w 1. dekanacie Wagi
Tradycja przypisuje pierwszej części Wagi Księżyc jako władcę chaldejskiego oraz Wenus jako władczynię trójkową i władczynię znaku. Osoby ze Słońcem w 1. dekanacie Wagi często odnajdują siebie w relacjach, w trosce o harmonię i w wyczuciu nastrojów innych. Ich celem bywa łagodzenie konfliktów i tworzenie przestrzeni do porozumienia.
Księżyc w 1. dekanacie Wagi
Osoby z Księżycem w 1. dekanacie Wagi potrzebują emocjonalnej równowagi i miłej atmosfery wokół siebie. Księżyc jest tu władcą twarzy, więc wrażliwość na nastroje bliskich jest bardzo wyraźna, a Wenus dodaje pragnienie piękna i czułości. Kłótnie wytrącają je z rytmu, a spokój wraca, gdy relacja odzyskuje harmonię.
Ascendent w 1. dekanacie Wagi
Łagodny uśmiech i wyczucie towarzyskiej sytuacji to częste znaki Ascendentu w pierwszej części Wagi. Księżyc jako władca twarzy sprawia, że pierwsze wrażenie jest miękkie i empatyczne, a Wenus dodaje wdzięku oraz dbałości o wygląd. Osoby z takim wschodem łatwo dopasowują ton rozmowy do sytuacji i szybko budzą sympatię.