Grzmot nad Jeziorem: ruchliwy grzmot porusza spokojną toń, a ta odpowiada falą, choć nie ona wyznacza kierunek. Tradycyjna nazwa nawiązuje do dawnych obyczajów, ale jej sens jest ponadczasowy. Heksagram Gui Mei mówi o wchodzeniu w sytuację z pozycji, która nie jest pierwszoplanowa: do nowego zespołu, rodziny, wspólnoty czy przedsięwzięcia, w którym reguły ustalono wcześniej. Orzeczenie przestrzega przed forsowaniem własnej woli i działaniem wbrew zastanym zasadom, bo w takim położeniu nacisk raczej szkodzi. Pomocne są natomiast takt, cierpliwość i uważność na relacje. W Twojej sytuacji warto zapytać, czego naprawdę oczekujesz i czy wchodzisz w ten układ z wyboru, czy z pośpiechu. Obraz pokazuje człowieka szlachetnego, który patrzy na sprawy przemijające w świetle długiej perspektywy i rozpoznaje, co może przetrwać. Skromna pozycja nie odbiera godności, jeśli zachowasz wierność swoim wartościom i nie zgubisz z oczu tego, co dla Ciebie najważniejsze.
Linie
Linia 1 (yang)
Wchodzisz w układ z drugiego szeregu, gdzie wpływ jest ograniczony, jak ktoś, kto mimo kulejącej nogi wciąż potrafi iść. Taka pozycja nie przekreśla możliwości działania. Dyskretna lojalność i życzliwa pomoc temu, kto prowadzi, mogą przynieść dobre rezultaty, a z czasem także zaufanie.
Linia 2 (yang)
Ktoś, kto widzi tylko jednym okiem, wciąż dostrzega drogę. Linia mówi o sytuacji, w której oczekiwania nie zostały spełnione, a wspólnota czy partner nie dają tego, na co się liczyło. Mimo to warto zachować wierność swoim zasadom i wewnętrzną stałość, nawet bez pełnego zrozumienia ze strony innych.
Linia 3 (yin)
Pragnienie, by za wszelką cenę gdzieś przynależeć, może skłaniać do przyjęcia warunków poniżej własnej wartości. Ta pozycja zachęca do uczciwego namysłu: czy zgoda na mniej wynika z rzeczywistego wyboru, czy z niecierpliwości? Czasem lepiej poczekać na układ, który szanuje Twoją godność.
Linia 4 (yang)
Okazje kuszą, a jednak linia mówi o wstrzymaniu się. Odkładanie decyzji nie jest tu błędem, lecz wyrazem szacunku do siebie, bo na właściwy układ warto poczekać. To, co przychodzi później i we własnym czasie, może okazać się trafniejsze niż to, co dostępne od ręki.
Linia 5 (yin)
Dawna opowieść mówi o osobie wysokiego rodu, która wchodzi w nowe otoczenie w skromnym stroju, bo nie potrzebuje błyszczeć. Prawdziwa wartość nie zależy od ozdób. Pokora i powściągliwość, podobne do Księżyca tuż przed pełnią, przynoszą tu najwięcej pomyślności i szczerego szacunku.
Linia 6 (yin)
Ktoś trzyma koszyk, w którym nie ma owoców, ktoś inny wykonuje obrzęd, który niczego nie wnosi. Linia pokazuje formę pozbawioną treści: gesty i zobowiązania spełniane wyłącznie z obowiązku. Warto zapytać, czy w Twojej sprawie wciąż jest żywe zaangażowanie, czy została już tylko pusta powłoka.