Grzmot przetacza się wysoko nad Niebem - siła jest ogromna, słyszalna i trudno jej nie zauważyć. Ten heksagram mówi o chwili, w której masz w sobie dużo mocy, energii i przekonania. Sąd przypomina jednak, że wielka siła przynosi dobro tylko wtedy, gdy idzie w parze ze słusznością. Moc bez wewnętrznej miary łatwo zamienia się w napór, który rani innych i w końcu obraca się przeciw temu, kto go używa. Człowiek szlachetny nie wchodzi więc na ścieżki, które kłócą się z jego zasadami, choćby wydawały się krótsze. Siła, która zna swoje granice, budzi zaufanie zamiast lęku. W Twojej sprawie warto zapytać nie tylko, czy możesz coś przeforsować, ale też, czy to naprawdę właściwe. Prawdziwą siłę poznaje się po tym, że potrafi poczekać, ustąpić w drobiazgach i działać we właściwym momencie. Wytrwałość w uczciwym kierunku zwykle daje więcej niż jeden gwałtowny zryw.
Linie
Linia 1 (yang)
Siła zbiera się dopiero w palcach stóp: chęć ruszenia naprzód jest duża, ale pozycja wciąż słaba. Parcie przed siebie w tej chwili raczej przysporzy kłopotu niż postępu. Warto najpierw zbudować grunt pod nogami, a dopiero potem wykonać pierwszy zdecydowany krok.
Linia 2 (yang)
Sprawy zaczynają układać się po Twojej myśli, a opór słabnie. To dobry moment, by nie popaść w pychę i nie przesadzić z naciskiem. Zachowanie umiaru i wytrwałe trzymanie się środka sprawiają, że siła służy, zamiast dominować.
Linia 3 (yang)
Kusi, by przebić się siłą, jak kozioł, który z rozpędu wbija rogi w żywopłot i utyka w gałęziach. Takie rozwiązanie zwykle tylko gmatwa sprawę. Mądrzej jest powstrzymać się od demonstracji mocy i poszukać drogi, która nie wymaga uderzania głową w przeszkodę.
Linia 4 (yang)
Przeszkoda ustępuje nie pod naporem, lecz dzięki cichej, wytrwałej pracy. Twoja siła działa teraz jak oś dużego wozu - niewidoczna, a niesie cały ciężar. Wątpliwości mogą odejść, jeśli działasz konsekwentnie i bez zbędnego hałasu.
Linia 5 (yin)
Upór, który do niedawna wydawał się potrzebny, możesz teraz odpuścić bez żalu. Sytuacja nie wymaga już walki ani udowadniania swojej racji. Łagodność i swoboda dadzą więcej niż twardość - pozwól, by sprawa toczyła się lżej.
Linia 6 (yin)
Zbyt mocne parcie zaprowadziło w miejsce, z którego trudno ruszyć w przód i trudno się wycofać, jak kozioł zaplątany rogami w żywopłot. Dalsze napieranie niczego nie zmieni. Ulga przychodzi wtedy, gdy uczciwie przyznasz, że to martwy punkt, i spokojnie poszukasz innego wyjścia.